← Wróć na blog

Branża · 10 września 2026 · 7 min czytania

Monitoring składowisk odpadów dronem: jak spełnić obowiązek z rozporządzenia

Rozporządzenie każe kontrolować osiadanie składowiska co 12 miesięcy metodami geodezyjnymi. Dron spełnia ten obowiązek jednym nalotem.

Monitoring składowisk odpadów dronem: jak spełnić obowiązek z rozporządzenia

Rozporządzenie Ministra Środowiska każe zarządcy składowiska lub RIPOK (regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych) kontrolować osiadanie powierzchni i stateczność skarp metodami geodezyjnymi nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy. Obowiązek dotyczy fazy eksploatacyjnej i okresu po zamknięciu obiektu. Dron z fotogrametrią i numerycznym modelem terenu (NMT) domyka go jednym nalotem, zamiast serii pomiarów reperów w terenie.

Obowiązek z rozporządzenia: co i jak często trzeba mierzyć

Podstawą jest Rozporządzenie Ministra Środowiska z 30 kwietnia 2013 r. w sprawie składowisk odpadów (tekst jednolity Dz.U. 2022 poz. 1902). Monitoring dzieli się na trzy fazy. Przedeksploatacyjna to ocena stanu początkowego. Eksploatacyjna trwa od uzyskania pozwolenia do zamknięcia. Poeksploatacyjna ciągnie się 30 lat od decyzji o zamknięciu lub likwidacji składowiska.

Kontrolę osiadania rozporządzenie opisuje wprost w §26 ust. 1: ocena przebiegu osiadania powierzchni wyznaczana metodami geodezyjnymi z wykorzystaniem reperów oraz ocena stateczności zboczy metodami geotechnicznymi. Ten sam wymóg dotyczy obu faz — eksploatacyjnej (§22 pkt 4) i poeksploatacyjnej (§23 pkt 4) — rozporządzenie nie różnicuje metody, tylko powtarza ją w obu miejscach. Dla zarządcy znaczy to jedno: raz w roku musi mieć aktualny pomiar osiadania i ocenę stateczności skarp — bez względu na to, czy obiekt jeszcze przyjmuje odpady, czy jest już rekultywowany.

Co mierzy dron: objętość, osiadanie, stateczność, ortofoto

Nalot fotogrametryczny — seria nakładających się zdjęć z drona — daje chmurę punktów, numeryczny model terenu i ortofotomapę całego składowiska. Z tych danych geodeta liczy kubaturę odpadów i porównuje ją okres do okresu: ile bryły przybyło od ostatniego nalotu. Polska firma geodezyjna Geodetic Services opisuje typowy raport z takiego monitoringu: NMT, ortofotomapy, obliczenia objętości, przekroje przez hałdy oraz ocenę osiadania i stateczności skarp na bazie reperów. To dokładnie zakres, którego wymaga §26 rozporządzenia.

Bieżąca objętość ma jeszcze jedno zastosowanie: pokazuje, ile z maksymalnej pojemności z decyzji administracyjnej już wykorzystano. To nie oddzielny pomiar — ta sama chmura punktów, która liczy przyrost bryły, pokazuje też, jak blisko limitu jest składowisko.

Dokładność pomiaru objętości dronem zależy od metody i warunków terenowych. Firmy branżowe podają zbliżone, choć nie identyczne widełki: do 0,5% z naziemnymi punktami kontrolnymi (GCP), 1–3% przy GCP/RTK u innych dostawców i 2–5% w trudniejszych warunkach. To dane od firm sprzedających tę usługę, nie niezależne badanie — traktuj je jako orientację, nie gwarancję. Geodezja3D wprost oferuje pomiar objętości odpadów i osiadania wysypisk pod ten obowiązek. Ortofotomapa i model 3D trafiają prosto do dokumentacji dla organu nadzorującego.

Presja regulacyjna: WIOŚ i GIOŚ latają dronami od 2018 roku

Od 18 sierpnia 2018 r. inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska mają prawo używać podczas kontroli technik satelitarnych i bezzałogowych statków powietrznych. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) utworzył w Wydziale Technik Specjalnych trzy zespoły terenowe z dronami, część z kamerami termowizyjnymi. Kamery wykrywają zakopane odpady po cieple z beztlenowego rozkładu.

To już nie teoria. W październiku 2018 r. dron Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Gdańsku ujawnił w gminie Sadlinki nielegalny demontaż ponad 550 pojazdów, z udokumentowanym zanieczyszczeniem gleby substancjami ropopochodnymi. W maju 2021 r. dron WIOŚ Bielsko-Biała ujawnił w gminie Pszczyna nielegalne składowisko tworzyw sztucznych i zużytego sprzętu elektronicznego na terenie bez zezwoleń. Sprawcom grożą do 5 lat pozbawienia wolności i kary administracyjne do 1 mln zł.

Skalę szerszego problemu pokazuje raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z marca 2023 r.. W latach 2017–2022 na miejscach gromadzenia odpadów odnotowano 754 pożary, ze szczytem 243 w 2018 r. i spadkiem do 29 w pierwszej połowie 2022 r. Trzeba to jednak czytać uczciwie: NIK nie wskazuje dronów ani termowizji jako rekomendowanego środka zapobiegawczego. Główny wniosek raportu to brak wymiany informacji między WIOŚ, starostwami, urzędami marszałkowskimi a strażą pożarną — przez co żadna instytucja nie miała pełnego obrazu.

Dla zarządcy składowiska wniosek jest prosty. Inspekcja może przylecieć dronem bez zapowiedzi, więc lepiej mieć własną, aktualną dokumentację lotniczą — ortofoto, model 3D, raport osiadania — jako dowód należytej staranności, zanim teren sfotografuje ktoś inny.

Termowizja i samozagrzewanie: mechanizm, nie liczby

Ten sam mechanizm, po którym GIOŚ namierza zakopane odpady — ciepło z beztlenowego rozkładu — stoi za monitoringiem samozagrzewania na czynnym składowisku. Kamera termowizyjna na dronie pokazuje różnicę temperatur na powierzchni hałdy, zanim proces przejdzie w pożar podpowierzchniowy.

Zasadę tę potwierdzają stacjonarne, nie dronowe, instalacje kamer bispektralnych na składowiskach: system sygnalizuje konieczność przemieszania hałdy po przekroczeniu zadanego progu temperatury. Samej wartości progu nikt nie podaje publicznie — zależy od instalacji. Polscy operatorzy dronowi oferują termowizję jako element regularnego nalotu na składowisku, obok modeli 3D i ortofotomap. Zweryfikowanego, polskiego przykładu drona, który prowadzi cykliczny monitoring samozagrzewania na czynnym składowisku komunalnym — w odróżnieniu od instalacji stacjonarnych — na razie [DO UZUPEŁNIENIA: brak zweryfikowanego przykładu]. Do czasu, aż taki przykład się znajdzie, bezpieczniej mówić o mechanizmie niż o konkretnych progach temperatur czy czasach reakcji.

Rekultywacja: dokumentacja postępu zgodna z kierunkiem z decyzji

Zamknięcie składowiska reguluje ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Decyzję wydaje marszałek województwa albo regionalny dyrektor ochrony środowiska. Wniosek musi określać m.in. datę zaprzestania przyjmowania odpadów, sposób technicznego zamknięcia z harmonogramem prac oraz sposób rekultywacji z harmonogramem i terminem zakończenia. Ta sama decyzja ustala też, jak nadzorować zrekultywowany teren, w tym monitoring — to samo zobowiązanie co w fazie poeksploatacyjnej z rozporządzenia, tylko rozpisane na konkretny teren.

Kierunek rekultywacji — leśny, rolny, wodny, rekreacyjny, gospodarczy albo przyrodniczy — jest zapisany w decyzji. Dokumentacja postępu musi się do niego odnosić: co innego pokazujesz przy zalesianiu skarpy, co innego przy terenie pod funkcję rekreacyjną. Ortofotomapy z kolejnych nalotów, porównywane okres do okresu, pokazują zarządcy i organowi nadzorującemu, jak szybko postępuje np. zazielenienie powierzchni. Kondycję samej roślinności ocenia wskaźnik NDVI z kamer multispektralnych — pisaliśmy o nim szerzej przy monitoringu pól rolniczych. Na składowisku działa tak samo.

Nadzór nad zrekultywowanym terenem trwa 30 lat od decyzji o zamknięciu. Przez cały ten czas coroczny nalot dokumentuje osiadanie, stateczność skarp i postęp zazielenienia. To jednocześnie obowiązek prawny i praktyka, która broni zarządcę przy każdej kontroli.

Jak to zorganizować przez Aervio

Żaden ze sprawdzonych polskich operatorów — Geodezja3D, Futurae, Geodetic Services i inni od pomiarów składowisk — nie publikuje cennika za inwentaryzację dronem. Wycena jest zawsze indywidualna: zależy od powierzchni składowiska, zakresu prac (fotogrametria, termowizja, oba) i częstotliwości nalotów.

W Aervio opisujesz składowisko, zakres pomiaru i harmonogram — na przykład coroczny nalot pokrywający obowiązek z §26 rozporządzenia, albo częstszy monitoring w okresie rekultywacji. W 24 h dostajesz oferty od zweryfikowanych operatorów z Twojego regionu, z doświadczeniem w pomiarach objętości i osiadania składowisk — zamiast samemu obdzwaniać firmy geodezyjne.

Źródła i bibliografia

  1. Rozporządzenie MŚ z 30.04.2013 ws. składowisk odpadów (Dz.U. 2022 poz. 1902)
  2. Ustawa o odpadach — zamknięcie i rekultywacja składowiska (biznes.gov.pl)
  3. NIK — zapobieganie pożarom miejsc gromadzenia odpadów (03.2023)
  4. GIOŚ — drony w kontrolach Inspekcji Ochrony Środowiska
  5. Teraz Środowisko — drony termowizyjne GIOŚ a nielegalne odpady
  6. Geodetic Services — zawartość raportu z monitoringu składowiska
  7. Śląski Biznes — dron WIOŚ ujawnia nielegalne składowisko w Pszczynie
  8. Geodezja3D — monitoring składowisk odpadów dronem
  9. SkySnap — bilans mas ziemnych dronem (dokładność GCP/RTK)
  10. DRONpol — pomiary objętości dronem
  11. Alpol — kamery bispektralne na składowiskach (case study)

Potrzebujesz danych z powietrza?

Aervio łączy firmy ze zweryfikowanymi operatorami dronów: uprawnienia EASA sprawdzone przez API ULC, obowiązkowa polisa OC i transparentna wycena przed publikacją zlecenia.

Czytaj dalej